<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title>Kolejny dzień na wodzie.</title>
		<description>Skomentuj Kolejny dzień na wodzie.</description>
		<link>http://szkutnikamator.pl/index.php/pasja-384-relacja-z-budowy/707-kolejny-dzie-na-wodzie</link>
		<lastBuildDate>Sun, 17 May 2026 01:44:28 +0100</lastBuildDate>
		<generator>JComments</generator>
		<atom:link href="http://szkutnikamator.pl/index.php/component/jcomments/feed/com_content/707/10" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<item>
			<title>Skalpel napisał:</title>
			<link>http://szkutnikamator.pl/index.php/pasja-384-relacja-z-budowy/707-kolejny-dzie-na-wodzie#comment-1559</link>
			<description><![CDATA[Witaj Jarku - dawno nie zagladałem na szkutnika, a tu widzę taaakie zmiany. Gratuluję ukończenia budowy. Niesamowita sprawa - łódeczka śliczna. Czytałem też fragmenty na port 24 - mnie jak do tej pory nie spotkał grzybek :-) , aczkolwiek spotkałem się z naprawdę potężnymi falami :-) , Do jakichklowiek prac samodzielnych na wodzi opuszczaj żagiel , a częsciej będziesz wracał suchy ! A czemu publikował Twój artykuł ktoś inny ? Co do płetwy też miałem taki problem - tyle że u mnie trzeba było ją walić dechą (jest wewnąrz) i musiałem zrobić nową - cieńszą o kilka mm. Pomogło - starą po prostu całą potłukłem, bo naprawdę ciężko ją było wysunąć. Wszelkie nieszczelności koniecznie usuń , a do bakist styropian zanim nie będzisz pewny jachtu. Ale ja również nie zrobiłem testu pływalności w przypadku wywrotki, ale mam wszędzie styropian :-) Moja Pasja wymaga już pierwszych remontów po ostatnich kilku latach intesywnego pływania - w końcu robię na niej namiot i latem płynę z Gdańska na Zalew Wiślany - mam wielką nadzieję , że temat uda się doporowadzić do realizacji :-) Pozdrawiam sylwestrowo - Piotrek]]></description>
			<dc:creator>Skalpel</dc:creator>
			<pubDate>Mon, 31 Dec 2012 22:28:53 +0100</pubDate>
			<guid>http://szkutnikamator.pl/index.php/pasja-384-relacja-z-budowy/707-kolejny-dzie-na-wodzie#comment-1559</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Jarek napisał:</title>
			<link>http://szkutnikamator.pl/index.php/pasja-384-relacja-z-budowy/707-kolejny-dzie-na-wodzie#comment-1447</link>
			<description><![CDATA[Dzięki! Budowa ma tą przewagę, że równie ważny jak rezultat jest proces. Sprawia, że jacht, każdy jego element, a nawet najmniejszy drobiazg staje się nam wyjątkowo bliski:). To jakby radość do potęgi. Pozdrawiam i życzę dobrego wyboru:).]]></description>
			<dc:creator>Jarek</dc:creator>
			<pubDate>Mon, 01 Oct 2012 19:12:56 +0100</pubDate>
			<guid>http://szkutnikamator.pl/index.php/pasja-384-relacja-z-budowy/707-kolejny-dzie-na-wodzie#comment-1447</guid>
		</item>
		<item>
			<title>MarekJ napisał:</title>
			<link>http://szkutnikamator.pl/index.php/pasja-384-relacja-z-budowy/707-kolejny-dzie-na-wodzie#comment-1446</link>
			<description><![CDATA[Piękne i wzruszające podsumowanie budowy. Nie znam uczucia pływania na własnymi "ręcami" wybudowanej łódce, ale nie jesteś pierwszą osobą, która o tym uczuciu mówi. Tylko mnie to dopinguje aby tez budować...]]></description>
			<dc:creator>MarekJ</dc:creator>
			<pubDate>Mon, 01 Oct 2012 08:39:09 +0100</pubDate>
			<guid>http://szkutnikamator.pl/index.php/pasja-384-relacja-z-budowy/707-kolejny-dzie-na-wodzie#comment-1446</guid>
		</item>
	</channel>
</rss>
