SzkutnikAmator.pl

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Home Drewniane Żaglowe Norweski motosailer - remont Norweski motosailer - remont cz1

Norweski motosailer - remont cz1

Email Drukuj PDF

Ahoj armatorzy i pasjonaci morskich przygód i nie tylko…

 

Prosze na wstępie o wyrozomiałość … Mam na imię Dawid i od jakiegoś czasu jestem Armatorem pięknej drewnianej krypy, udało mi uratować mam nadzieję od zniszczenia ten piękny Jacht o wymiarach :

Długość- 33 stopy czyli około 10.05 m

Szerokość- 3,45 m

Zanurzenie- około 1,5 m

Ożaglowanie typu Kecz Bermudzki

Konstrukcja Sneka

Rok produkcji ok 1986 właściciel nie był pewien, przynajmniej tak zrozumiałem

Jacht nabyłem po pewnym incydencie, właściciel uderzył o skały ,o które nietrudno w tym rejonie Norwegii . Niestety puściły nity pierwszej planki (zalałem zenzę wodą i zrobiłem kilka zdjęć przecieku który jest po całej długości stępki)woda dość mocno dostała się do środka i zalała ponoć cały silnik, po czym krypa została wyciągnięta na brzeg. Niestety poprzedni właściciel starał się zabezpieczyć dek części dziobowej, ale nie wyczyścił ani  dokładnie starego silikonu “sikaflexu”  ani nie odkurzył pyłu przed położeniem nowego silikonu, co poskutkowało częściową próchnicą sklejki na pokładzie. Niewłaściwie została przytwierdzona również odbojnica z dębu, co spowodowało uszkodzenie w niektórych miejscach poszycia burt, na szczęście części konstrukcyjne nie noszą śladów uszkodzeń .

Teraz staram sie oczyścić dno z antyfulingu poniewaz nie był czyszczony przez lata tyko nakładane kolejne warstwy które zaczęły same z grubości odpadać i odpryskiwać .

Przede wszystkim chciałbym odświeżyć i przywrócić dawną świetność.

Przez lata byłem żeglarzem i pomagałem przy renowacjach zimową porą, jako takie pojęcie i doświadczenie mam…..raczej mam nadzieje że mam i mi wystarczy.

Dlatego zwracam się z prośbą o pomoc i sugestie w jaki sposób dokonać renowacji bądź zabezpieczenia dna przed przeciekaniem ?

 

FOT 1 Nawa robocza GRYF

FOT.2 Stanowisko sternika wewnętrzne

FOT.3 Stanowisko sternika zewnętrzne

FOT.4 Achterdek "rufa"

FOT 5. Fordek "Pokład dziobowy"

fot.6 Wejście do sterówki prawa burta

FOT.7 Pobór wody, zbiorniki paliwa (achterpik) po prawej silnik

FOT. 8 Silnik około 100 KM

FOT.9 Przednia ściana sterówki

FOT.10  Koja dziobowa lewa burta

FOT 11. Konstrukcja wewnetrzna forpik

FOT. 12 Stewa rufowa

FOT 13 -przeciek przy stępce

FOT. 14 Balast w kierunku rufy i przeciek przy stępce.

FOT 15. Pęknięta planka

FOT. 16 Stewa dziobowa

FOT. 17 Stewa rufowa

FOT.18 Płetwa sterowa

Poprawiony: czwartek, 12 stycznia 2017 23:54  

Komentarze  

 
#1 Administrator 2017-01-12 23:01
No to zacznę ja :-)
PIĘKNY JACHT
PIĘKNY
Dużo pracy ale warto poświecić te godziny aby przywrócić blask tej łodzi.
Pamiętaj że zalewając łódkę od wewnątrz - działają zupełnie inne siły na poszycie. Jakbyś się uparł (wierzę że nie ) to po zalaniu wnętrza po krawędź kadłub może się rozpaść :-)
Trochę zmieniłem układ zdjęć - proszę dopisz który to element jest na konkretnym zdjęciu. Łatwiej będzie podpowiadać,
W następnym komentarzu będą konkretne wskazówki
Pozdrówki
Adam
 
 
#2 Administrator 2017-01-12 23:14
Popraw ewentualne opisy zdjęć abym wiedział o czym piszę :-)
 
 
#3 LordZlo 2017-01-13 00:08
Dziękuję za pomoc w uporządkowaniu zdjęć. Oczywiście miałem świadomość o niebezpieczeństwie zalewania zenzy, ale musiałem się przekonać jakie są uszkodzenia. Sprawdzając stan poszycia i stępkę nie mogłem znaleźć uszkodzeń postanowiłem się przekonać na czym stoję dlatego podjąłem takie drastyczne kroki. :-)
Następnym razem postaram się lepiej opisać zdjęcia.

Pozdrawiam Dawid
 
 
#4 Administrator 2017-01-13 00:44
Jakie masz warunki pracy? Hala czy na dworze? jakie temperatury, To nadal w Norwegii ?
Zacznij od wkrętaka i wciskaj go we wszystkie czarne/ciemne elementy konstrukcji,
Zwłaszcza nadstępkę, stępkę i denniki oraz wręgi.
Rób fotki i pokaż.
Zapisuj gdzie miękkie bo to do wymiany. Zobacz czy się drewno "łuszczy"
Zajrzyj (daj foto) do samej stępki jaki jest jej stan?
Nie obędzie się bez zdjęcia planki przystępkowej aby zobaczyć co się dzieje. zresztą dziobnicę trzeba dobrze obejrzeć. Co do zdejmowania farb tym na razie się nie zajmuj i tak trzeba będzie zdjąć całość. Na razie oceń straty - ale patrz dokładnie aby nie robić roboty 2 razy....
Sprawdź to co napisałem powyżej i daj znać.
 
 
#5 LordZlo 2017-02-19 14:49
Odpowiedz na pytania umieściłem w następnym artykule :-)

ps. poprawiłem opis zdjęć i jeszcze raz dziękuję za poprawienie artykułu

Pozdrawiam serdecznie Dawid
 

Niestety nie masz uprawnień do komentowania artykułów. Komentarze dodawać mogą tylko zarejestrowani użytkownicy portalu.

Zaloguj się!

Newsletter: Co nowego?



Wiadomość HTML?


Info

Witryna SzkutnikAmator.pl została utworzona, jest prowadzona i utrzymywana przez szkutnię adamboats.pl oraz sklep żeglarski SZTORMIAKI.PL

Wszelkie prawa zastrzeżone.