SzkutnikAmator.pl

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Home Listewkowa łódka wędkarska Poszycie słomkowe - laminować od razu po wybudowaniu?

Poszycie słomkowe - laminować od razu po wybudowaniu?

Email Drukuj PDF

Witam,

jestem w trakcie budowy lekkiej łódki wędkarskiej. Wybrana technologia to poszycie listewkowe, wręgi klejone z listew dębowych i jesionowych (warstwowo). Część prac wykonałem sam (trasowanie i klejenie wręgów), część zleciłem szkutnikowi (budowa zładu i poszycie listewkami. Listewki modrzewiowe, sezonowane około 18 miesięcy po przetarciu. Obrobione literaturowo - z jednej strony wklęsłe, z drugiej wypukłe. Grubość wyjściowa - ok. 12mm.

Zamierzenie było następujące: laminat epoksyd-szkło z zewnątrz - to pewne. Dlaczego epoksyd? Bo szkoda mi chować tak ładne drewno jak modrzew. SKąd akurat modrzew? Z przecinki pielęgnacyjnej w lesie ojca wykonanej pod nadzorem leśniczego.

Nad wnętrzem się zastanawiałem - laminować, czy głęboko olejować. Do końca jeszcze nie zdecydowałem.

Szkutnik, który zaczął poszywanie szkieletu listewkami, zarekomendował, żeby zagruntować całość rzadkim epoksydem, a laminowanie szkło + epoksyd zrobić za 2-3 lata, jak łódka "się zaaklimatyzuje". Twierdzi, że jest ryzyko, że listewki wchłoną wilgoć i laminat może popękać.

Ponieważ rekomendacja tegoż szkutnika, który ponoć pracuje w branży od blisko 40 lat, jakoś nie znajduje pokrycia w żadnych dostępnych mi materiałach, chciałbym poprosić Szanowne Grono budowniczych, remontujących i wszelkiej maści szkutników-amatorów o komentarz. Z góry serdecznie dziękuję za opinie i porady.

Pozdrawiam!

Michał Murawski

 

PS. Adam prosił o fotki - próbuję załączyć. MM.

 

 

 

 

Kolejna porcja fotek:

 

Poprawiony: czwartek, 10 kwietnia 2014 23:17  

Komentarze  

 
#1 Administrator 2014-03-14 00:01
Michale,
Moje zdanie - podkreślam
Na koniec: Bądź pewien że jeśli nie zamieścisz opisu i zdjęć z budowy na Szkutniku Amatorze - to łódka dłużej niż tydzień nie popływa... rozeschnie się, utonie, pęknie i wszystkie kataklizmy świata za karę że ukrywasz budowę w takiej ładnej technologii.... :D
Pozdrówki
Adam
 
 
#2 jansowa 2014-03-14 10:13
Nic nie dodam do tego, co napisał Adam, ale zdecydowanie potwierdzam prawdziwość wywodu, także porada x2 :-).
Jan
 
 
#3 wolnym 2014-03-14 17:35
Zrobiłem jak pisze Adam w punkcie 1. Gruntowałem, czekałem aż wyschnie, przeszlifowałem i dopiero mata 200 i laminat. Też nie spotkałem się z rozwiązaniem o którym mówi Twój szkutnik.
 
 
#4 mooreck 2014-03-17 08:03
Witajcie,
dziękuję serdecznie za odpowiedzi. W zasadzie potwierdzają one to, co i po mojej głowie chodziło. Pierwotny plan był taki, żeby na zewnątrz położyć epoksyd dobrej jakości na tkaninie szklanej (czy po saturacji, czy nie - do rozważenia, oglądając na YT filmy w temacie laminowania kadłuba - jest parę ładnych przykładów z canoe w roli głównej - chciałem ułożyć tkaninę i ją przesączać), a po wyschnięciu i polakierowaniu (akrylowy lakier samochodowy - przezroczysty oczywiście - będzie OK jak mniemam) wnętrze porządnie przesycić olejem lnianym z terpentyną. Parę lat temu wykańczałem w tej sposób boazerię i jestem bardzo zadowolony z efektu.
Co do zdjęć - ja niestety budowę nadzoruję "zdalnie", ale poproszę kogoś na miejscu o podesłanie fotek.
Przy okazji: Modrzew, chociaż piękny i odporny, jest też bardzo sztywny i łamliwy. Układanie słomki z tego drewna to nielicha gimnastyka.
I jeszcze jedno pytanko: jeśli chodzi o przezroczystość tkaniny i żywicy - co polecacie? Mam okazję na tani zakup epidianu 5 (nieprzeterminowany), resztę normalnie kupię w sklepie jakimś - ale co, żeby ładnie wyglądało? Epidian, WestSystem czy jakiś inny wynalazek?
Raz jeszcze dziękuję i pozdrawiam!
 
 
#5 buksztel 2014-03-17 19:17
Witam,
pozwole sobie na maly komentarz.
Nie laminuje sie modrzewia, teak ,peroby, gwajaku itd.
Modrzew obroni sie sam nawet bez impregnacji .
Przyklad prosze: kutry rybackie, poklady dawniejszych jachtow, rowniez taki Dar Pomorza czy General Zaruski .
Moja rada: terpentyna + pokost na cieplo i dobrej jakosci lakier olejny i wychodzi lustrzana powierznia .
 
 
#6 mooreck 2014-03-20 13:51
buksztelu,
dziękuję za komentarz. Jakoś nie mogę się przemóc i założyć, ze co sezon będę odnawiał taką powłokę...
To pierwsza łódka i zostawiam sobie trochę miejsca na eksperymenty. Zobaczę, jak będzie się sprawować pierwotnie zaplanowana powłoka.
Pozdrawiam!
 
 
#7 Grzegorz Bartczak 2014-03-20 14:56
mooreck a czy może czytałeś na szkutniku?:
http://szkutnikamator.pl/index.php/drewniana-zaglowka/338-drewniak-1
http://szkutnikamator.pl/index.php/drewniak-xxl
 
 
#8 mooreck 2014-03-23 16:53
Grzegorzu,
dziękuję za przypomnienie tych linków. Oczywiście, artykuły czytałem, ale nie sposób pamiętać wszystkiego, co pojawiło się na tej szacownej witrynie :) Cieszę się, że potwierdziło to słuszność moich założeń.

Pozdrawiam!
 

Niestety nie masz uprawnień do komentowania artykułów. Komentarze dodawać mogą tylko zarejestrowani użytkownicy portalu.

Zaloguj się!

Newsletter: Co nowego?



Wiadomość HTML?


Info

Witryna SzkutnikAmator.pl została utworzona, jest prowadzona i utrzymywana przez szkutnię adamboats.pl oraz sklep żeglarski SZTORMIAKI.PL

Wszelkie prawa zastrzeżone.