Witam serdecznie.
Jak wspominałem w poprzednich wypocinach ( http://szkutnikamator.pl/index.php/starlight-qkrzywusq/1534-starlight-q-krzywus-q-chopper ) , wymyśliłem sobie , że zaprojektuję i zbuduję nowe kadłuby do swojego katamarana. Teoretycznie mają być pozbawione wad protoplasty, oraz dopasowane do naszej czyli załogi wagi. Na sportowych katamaranach 16 stopowych pływają załogi do ok 150kg, my niestety mamy prawie 180, stąd potrzeba zwiększenia wyporności części zmoczonej bez zwiększania jej powierzchni. Drugą kwestią to kształt dna. Wypłaszczenie powinno pozwolić na pływanie w " niby" ślizgu, zwłaszcza pod genakerem oraz szybsze zwroty zarówno pod jak i z wiatrem. Tyle założeń, w przyszłym sezonie ( chyba ) zobaczymy czy teoria zgadza się z praktyką
.
Wymiary gabarytowe pozostają takie jak w poprzednim projekcie, długość 4.95, szerokość 2.40m.
Tym razem postawiłem na one off.
Przekładka z pianki divinycell H 80kg/m3 oblaminowana tkaniną szklaną, oczywiście na epoksydzie. Całość wzmocniona grodziami i laminowanymi wzdłużnikami.
Heling z płyty OSB 15mm z wstawkami frezowanymi z MDF. Wstawki to formy na gniazda belek, dziób i pawęż. Elementy te zostały wylaminowane i wstawione do helingu przed wyłożeniem pianką pcv. Laminat e-s na przekładce coremat 4mm z miejscowymi wzmocnieniami tkaniną węglową. Na dziobie wzmocnienie tkaniną węgiel-aramid. Heling po przełożeniu elementów pozwalający wykonać prawe i lewe połówki.
Piankę w pasach o szerokości 200mm uplastyczniałem w piecyku do sterylizacji narzędzi :) i tymczasowo mocowałem wkrętami. Całość sklejana Soudal'em 66A ( D4 ). Po poszpachlowaniu , wnętrze oblaminowałem tkaniną biax 250g/m2. Później wklejone grodzie, skrzynka mieczowa, mocowania podwięzi, nakrętki śrub belek i laminowane wzdłużniki.
Po wykonaniu połówek, kadłuby zostały sklejone z wykorzystaniem helingu co pozwoliło zachować poprawny kaształt i prostoliniowość.
Przyszły sezon to zabawa z zewnętrznymi powłokami, wykończeniówka no i testy .
Pozdrówki
Kornel
następna »katamaran Krzywus II _ 2 |
---|
Komentarze
Widzę że kolejny człowiek wszedł na wyższy poziom technologii laminowania.
Ciekaw jestem porównań ciężarów kadłubów starego i nowego Krzywusa.
Trzymam kciuki i ciągnij dalej
Pozdrówki
Adam
Też jestem ciekaw jaka waga wyjdzie finalnie.
Kilogramów niestety przybywa błyskawicznie
W założeniach chciałem być poniżej 30kg na kadłub ale już jest to nierealne. Na tym etapie waga pokazała 24-25kg , także powinno się zamknąć do 35-36kg. Stare kadłuby ważyły, ale to jeszcze do weryfikacji ok 50kg/każdy.
Resztę wagi musimy zbić na załodze
Pozdrawiam
Kornel
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.