Witam po długiej przerwie w pisaniu. Dobrze ,że prace przy łódce nie podzieliły takiego losu .
Plan na zeszły rok zrealizowany. Kadłub naprawiony ,oblaminowany i pomalowany 4x eposydową farbą podkładową. Wykorzystałem farbę w kolorze białym i szarym.Malowane naprzemiennie,tak aby dokładnie pokryć całą powierzchnię.Na to w przyszłości położę farbę nawierzchniową. Prace prowadzone jeszcze w lipcu. W sierpniu urlop i przerwa (przydała się ,żeby nabrać energii i pomysłów). Wrzesień budowa wiaty bo powiem szczerze miałem dosyć tych prowizorycznych zadaszeń. W październiku zabrałem się za krawędź burty.Pomysł był taki ,aby zachować ją w kolorze naturalnego drewna. Całość okleiłem obłogiem o grubości 2mm z drewna egzotycznego. Jako klej : epidian5 + PAC. Kilkanaście zacisków stolarskich i klejenie odcinków 3-3,5m na jeden raz. Potem szlifowanie i zabezpieczenie podkładem epoksydowym do drewna .Na to w przyszłości pójdzie lakier. Wyszło całkiem fajnie.
Koleje prace to pokład. Usuwanie starych fug , wklejanie niektórych elementów na nowo i uszczelnianie. Do tych prac używałem klejów i uszczelniaczy SIKA (łatwa aplikacja i super efekt końcowy zarówno pod względem technicznym jak i estetycznym) Dni z gorszą pogodą to czyszczenie drobnych elementów metalowych ,które właśnie oddałem do ponownego pochromowania.
Zabrałem się także za górną część sterówki (oczyszczona ,zamówione nowe szyby ze szkła chartowanego z filterm UV u kolorze brązowym) Obecnie pogoda kiepska więc nawet chęci brak. Byle do wiosny.
Xylon 830 część trzecia« poprzednia | następna »Xylon część 5 |
---|
Komentarze
Tkanina bez problemu trzyma się powierzchni.Wcześniej roboczo przymocowana pinezkami. Gramatura 160 splot PLAIN. Ważny element to odpowiednia żywica przeznaczona do laminowania o małej gęstości.Nic dodatkowo do żywicy nie dodaję.(oczywiście nic poza utwardzaczem
Pozdrawiam
Marcin
Primer precyzyjnie nałożony pędzelkiem przez moją córkę. Ogólnie córka pasjonuje się malarstwem i czasem pomaga mi w pracach.Następnym razem wkleję fotkę jednego z jej obrazów
( zobaczymy jak drewno zacznie pracować) .
Pokład jest już wiekowy i miejscami pomimo szlifowania widoczne są ubytki i drobne spękania. Obecnie rozważam czym zabezpieczyć pokład z zewnątrz. Nie powiem bo kusi mnie aby całość oblaminować tkaniną szklaną 100g i żywicą epoksydową z filtrem UV. Pokład wyglądałby ładnie i co ważne byłby w 100% zabezpieczony od wody. Żywica wypełniła by też wszelkie ubytki.Alternatywą na tą chwilę którą biorę pod uwagę jest zaolejowanie .
Pozdrawiam
Marcin
Od olejowania lepsze są teak sealer- y takie jak teak wonder czy semco nakładasz 3 warstwy i masz spokój na sezon z tego co pamiętam semco to koszt około 450 pln za galon czyli jakieś 3 warstwy i trochę zostanie biorąc pod uwagę wielkość łódki. uzyskujesz wtedy zabezpieczony pokład trwalszy od oleju i odporny na wodę i bród.
Pozdrawiam
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.