SzkutnikAmator.pl

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Home Jacht Kaczorek remont kapitalny Jacht Kaczorek - remont kapitalny. Część 7

Jacht Kaczorek - remont kapitalny. Część 7

Email Drukuj PDF

Wrócę jeszcz na chwilę do odbijaczy. Ponieważ pomiędzy śródokręciem a rufą nie byłoby gdzie zawiesić odbijaczy, dodałem na falszburcie jeszcze jeden uchwyt.

Tak jak już wcześniej pisałem, na tym jachcie nie było nic co nadawałoby się do dalszego użytku, więc i ster musiałem zaprojektować na nowo. Wytycznymi przy projektowaniu steru były dwa punkty. Po pierwsze w związku z tym że jacht posiada achterpik, rumpel obowiązkowo musi być uchylny, a po drugie płetwa steru ma się obracać o 180 stopni tak, aby można było ją podnieść całkiem do góry. Trzon jarzma zaprojektowałem ze stalowego profilu zamkniętego 30x30x3. Policzki jarzma wykonane zostały z blachy stalowej grubości 3mm. Oczywiście wszystko ze stali nierdzewnej. Płetwę steru wykonałem z blachy aluminiowej grubości 4mm, tak jak boczne miecze. Rumpel drewniany ze względu na to, że drewno nie ziębi ręki tak jak metal.

Trzon jarzma steru w górnej części ma uskok pozwalający na pionowe podniesienie płetwy steru.

Chcąc chronić fał płetwy sterowej przed szybkim przecieraniem się, znowu wykorzystałem luwers do żagli.

Płetwa steru podniesiona do góry.

Rumpel podniesiony do góry.

Na tej fotografii chciałbym zwrócić uwagę na śrubę regulacyjną, służącą do ustalenia położenia rumpla nad pokładem. Śruba jest wkręcana w podstawkę i zakontrowana przed samoczynną zmianą położenia przeciwnakrętką.

Ogólny widok steru od tyłu.

Na posiadanych rysunkach jachtu widniał tzw skeg. Postanowiłem więc żeby go wykonać. Został wykonany tak jak miecze z blachy aluminiowej 4mm. Oczywiście spawanie płetwy z podstawą zleciłem specjalistycznej firmie, która wykonywała wszystkie nietypowe okucia. Skeg ten spełnia dość ważną funkcję, albowiem poprawia znacznie stateczność kursową jachtu a jednocześnie poprawia pracę steru. W trakcie testowania jachtu na wodzie doskonale się to sprawdziło. Jacht dobrze trzyma się na kursie i bardzo dobrze reaguje na wychylenia steru, chociaż miałem obawy, czy zaprojektowana przeze mnie płetwa nie jest trochę za mała. Jednak test wypadł bardzo pomyślnie.

W następnej części mojego artykułu zajmę się opisem osprzętu żaglowego.

cdn....

Poprawiony: poniedziałek, 20 października 2014 21:32  

Komentarze  

 
#1 MarekJ 2014-10-22 09:34
W moim jachcie (Janmor 20) policzka jarzma steru z czasem się rozchyliły i powstał luz niemożliwy do skontrowania śrubą na osi płetwy. W miejscu osi jest ciasno, a w górę i w dół blachy się rozchylają. To jest chyba przykra cecha sterów które mają umożliwiać podniesienie płetwy do pionu. Nie obawiasz się tutaj takiego zjawiska? Widać że blacha jest gruba ale tak czy inaczej nie jest niczym usztywniona. Widziałem wzmocnienia w postaci kątowników obejmujących jarzmo na wysokości zawiasów. Kątownik już tak łatwo się nie rozchyli jak blacha.
 
 
#2 skipper 2014-10-23 12:22
Marku ! Całkowicie się z Tobą zgadzam co do bocznych usztywnień jarzma steru. Kiedyś robiłem jarzmo steru do Sportiny 595 i wtedy zaprojektowałem boczne wzmocnienia z blachy stalowej grubości 6mm. Jednak w opisywanym Kaczorku płetwa steru jest na tyle mała, że nie przenosi tak wielkich obciążeń jakie występują na sterach większych jachtów. Płetwy większych jachtów wykonuje się przeważnie z laminatów jako profilowane i jednocześnie cięższe, a to wszystko powoduje iż jarzma takich sterów muszą być solidne i tak jak piszesz, najlepszym rozwiązaniem są boczne wzmocnienia. Przy najbliższej okazji postaram się zamieścić fotografię takiego jarzma.
Skipper
Wojciech B
 

Niestety nie masz uprawnień do komentowania artykułów. Komentarze dodawać mogą tylko zarejestrowani użytkownicy portalu.

Zaloguj się!

Newsletter: Co nowego?



Wiadomość HTML?


Info

Witryna SzkutnikAmator.pl została utworzona, jest prowadzona i utrzymywana przez szkutnię adamboats.pl oraz sklep żeglarski SZTORMIAKI.PL

Wszelkie prawa zastrzeżone.